Indie

Kraj gdzie ludzie wciąż wierzą, że człowiek z naroślą na twarzy to „człowiek słoń”, a nie człowiek z nowotworem. Kraj ludzi bardzo otwartych, którzy, gdy poprosisz zrobią dla ciebie wiele, bezinteresownie. Kraj, gdzie system kast jest nadal tak daleko wrośnięty w kulturę, że kierowca wynajętego samochodu nie tylko cię zawiezie gdzie trzeba ale też zaniesie torby do pokoju (bez opłaty) choć wcale nie musi bo nie jest służącym. Kraj z przepiękną naturą ale koszmarnymi, śmierdzącymi miastami. Kraj gdzie ulica wygląda jak wysypisko śmieci ale ludzie są zawsze idealnie przystrzyżeni, czyści, i elegancko, jak na możliwości, ubrani, i na dodatek mili.

Zapraszam do oglądania